Raport o bibliotekach Powiatu Ryckiego

Autor DAGMARA JAROSZ

25 lutego 2009 w Miejskiej Bibliotece Publicznej- Filia Wiślana w Dęblinie odbyło się seminarium szkoleniowe poświęcone Analizie funkcjonowania sieci bibliotek publicznych Powiatu Ryckiego w którym oprócz lokalnych bibliotekarzy, wzięła udział Małgorzata Pieczykolan- instruktor Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Lublinie.

Nie tak dawno w znanym serialu Barwy szczęścia padło stwierdzenie: Pracuje w bibliotece bo w szkole mu nie wyszło. Niestety właśnie taki, krzywdzący obraz bibliotekarzy funkcjonuje w świadomości społeczeństwa, dlatego warto przyjrzeć się pracy bibliotek, takiej jaka ona jest naprawdę.
Biblioteka coraz częśc7iej nazywana jest centrum informacji. Należy pamiętać, o tym, że udostępnienie informacji wiąże się z procesem jej pozyskania, opracowania, selekcji (szczególnie w przypadku informacji zaczerpniętej z Internetu). Dopiero na końcu następuje jej udostępnienie. Tak więc bibliotekarz zwany w prasie fachowej „brokerem informacji” ma za zadanie stworzyć warsztat, który będzie zaspakajał potrzeby czytelnicze odwiedzających biblioteki. I tak naprawdę nie musi to być informacja pochodząca z książki. Współczesna biblioteka musi być przygotowana do udostępnienia informacji z różnych źródeł. Warto w tym miejscu wspomnieć, że poprzez Internet można skorzystać już z katalogów elektronicznych wielu bibliotek: od Biblioteki Narodowej poprzez Bibliotekę Wojewódzką, na bibliotekach powiatowych i gminnych kończąc. Niestety w Powiecie Ryckim żadna z bibliotek nie posiada elektronicznej informacji o swych zbiorach, choć mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości proces informatyzacji ulegnie przyśpieszeniu. Większość bibliotek głównych posiada dostęp do Internetu. Nie jest to regułą i chyba długo nie będzie w bibliotekach filialnych (jedynie filie Wiślana i Rycice MBP w Dęblinie posiadają dostęp do Internetu)
W Powiecie Ryckim sieć bibliotek tworzy 7 bibliotek oraz 13 filii. Każda z gmin zgodnie z obowiązkiem ustawowym prowadzi swoją bibliotekę. Od 1 lipca 2008 swoją bibliotekę prowadzi również powiat. Warto w tym miejscu wspomnieć, że z dniem 1 stycznia 2009 r. samodzielną instytucję kultury została Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna w Rykach. Nadal w strukturze Domów Kultury funkcjonują biblioteki w Kłoczewie i Stężycy, a Biblioteka Publiczna w Ułężu funkcjonuje w ramach ZAPOiK-u. (biblioteki powinny być wydzielone ze struktur innych instytucji- przyp. W.N)
W roku 2008 sieć bibliotek powiatu ryckiego wzbogaciła się o 5.701 książek, z czego ze środków organizatorów zakupiono ok. 2.300 wol., resztę zakupiono ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (w tym roku niestety cięcia budżetowe dotknęły również kulturę). Naprawdę dzięki „zastrzykowi” zewnętrznych pieniędzy biblioteki publiczne dysponują aktualnym księgozbiorem, który w miarę możliwości dostosowywany jest do potrzeb czytelników.
Bardzo często pada popularne stwierdzenie, że czytelnictwo spada. Proces ten jest również widoczny w naszym powiecie. Wszystkie biblioteki, oprócz biblioteki w Kłoczewie odnotowały nieznaczny spadek czytelnictwa. Związany on jest nieuchronnie z dostępnością informacji w Internecie. Niewątpliwie wpływ na spadek czytelnictwa ma również migracja i emigracja związana z poszukiwaniem pracy. Jeżeli przyjrzymy się wskaźnikom to zauważymy, że pod względem wypożyczeń na 100 mieszkańców przodują biblioteki w Dęblinie, Rykach i Stężycy (tylko 2.8% za biblioteką w Stężycy znajduje się biblioteka w Ułężu).
Warto przyjrzeć się również działalności kulturalno – oświatowej bibliotek. Nawet pobieżny przegląd ich działalności wskazuje na ich dużą aktywność w organizowaniu różnego rodzaju konkursów, wystaw, spotkań z ciekawymi ludźmi. Mimo wielkiego zaangażowania w organizację różnego rodzaju imprez bibliotekarze jeszcze nie potrafią przebić się do lokalnych mediów. W planach każdej biblioteki już niedługo powinny znaleźć się elementy związane z promocją i marketingiem.
Wiem, że w tym miejscu mogę narazić się na krytykę i usłyszeć, że filia w danej miejscowości nie spełnia żadnych z opisanych powyżej standardów udostępniania informacji. Jednak warto przypomnieć to o czym sygnalizowałem wcześniej. Biblioteka, także filialna dysponuje licznymi nowościami wydawniczymi, jest otwarta na współpracę z szeroko rozumianym środowiskiem lokalnym, a jej usytuowanie m.in. w szkole (filie), choć czasami uciążliwe przynosi więcej korzyści niż strat.
Jest wiele problemów z którymi w codziennej pracy borykają się biblioteki. Budżet, lokale, obsada etatowa, brak perspektyw na komputeryzacje i internetyzacje (szczególnie w przypadku filii) to tylko niektóre z problemów, które staną się możliwe do rozwiązania tylko dzięki wsparciu organów prowadzących biblioteki. Przyszłością dla bibliotek mogą stać się również wdrażane programy rządowe i środki europejskie. Mają poprawić one nie tylko zewnętrzny wygląd biblioteki, ale także przyczynić się do ich pełnej informatyzacji i internetyzacji (w roku 2009 powinny ruszyć programy Biblioteka+ i Program Biblioteczny). Podobne programy z bardzo pozytywnymi skutkami realizowane już były m.in. w Meksyku, Łotwie i Litwie. Musimy wspólnie wykonać „skok cywilizacyjny”. Jak napisał znany specjalista od zarządzania Peter Druckner: „…bez rzeczywistego zaangażowania pozostaniemy zawsze na gruncie obietnic i nadziei a nie planów…”.
Warto także kilka słów poświęcić bibliotece powiatowej. Mimo krótkiego okresu jej funkcjonowania udało się stworzyć system informacji o lokalnych bibliotekach udostępniony na stronie internetowej Starostwa Powiatowego w Rykach. Zaczęto gromadzić i opracowywać w programie MAK księgozbiór z zakresu bibliotekoznawstwa i informacji naukowej oraz szeroko rozumianego regionalizmu (m.in.: na potrzeby powiatowej bibliografii regionalnej). Zapoczątkowano cykl szkoleń dla bibliotekarzy dotyczący m.in.: prawnych aspektów funkcjonowania bibliotek, obsługi programu Excel w sprawozdawczości biblioteki. Dokonano wstępnego przeglądu bibliotek lokalnych funkcjonujących w ramach sieci.
Na zakończenie chciałbym przytoczyć słowa prof. Jacka Wojciechowskiego, który w ten sposób nakreślił wizję współczesnej biblioteki: i pracujących w niej bibliotekarzy: „…muszą to być ludzie rozumni, sprawni, aktywni, którzy sprawią, że biblioteka jako taka, będzie to instytucja ruchliwa, przebojowa, aktywna, a nie biernonetka…”.
Hasłem tegorocznych obchodów Dnia Bibliotekarza będzie hasło „Biblioteka to plus”. Mam nadzieję, że każdy z Państwa zechce odwiedzić bibliotekę i sprawdzić, jakość oferowanych przez nią usług. Chciałbym, aby wszystkie biblioteki z terenu Powiatu Ryckiego zgodnie z opracowanym właśnie raportem terenowym dotyczącym małych bibliotek przeprowadzonym w 58 gminach (www.ebib.info): „zmierzały do nowoczesności, bez utraty tradycji”. Dla czytelników ważne jest to, że biblioteka znajduje się w stosunkowo niedużej odległości od ich domów. Plusem biblioteki jest życzliwa i otwarta postawa bibliotekarek, które traktują swoją pracę maksymalnie profesjonalnie. Korzystający z biblioteki cenią sobie to, że biblioteka jest miejscem otwartym i dostępnym dla wszystkich, nawet dla tych, którzy niekoniecznie przychodzą po książkę.

Wojciech Niedziółka

Możesz również lubić

Rozmiar czcionki
Kontrast