18 marca 2009 r. Powiatowa Biblioteka Publiczna w Rykach zorganizowała warsztaty „Między literą a słowem” adresowane do uczniów szkół ponadgimnazjalnych, nauczycieli, instruktorów i bibliotekarzy.
Okazją do spotkania stały się m.in. obchody organizowanych pod patronatem UNESCO „Światowe Dni Poezji” (21 marca) oraz zbliżające się konkursy recytatorskie dla szkół ponadgimnazjalnych.
Warsztaty zorganizowane w sali MGCK w Rykach rozpoczęły się od powitania uczestników przez dyrektora PBP w Rykach- Wojciecha Niedziółkę, który nawiązując do słów Edwarda Stachury „Wszystko jest poezja” wprowadził uczestników w tematykę spotkania oraz
przedstawił prowadzącego zajęcia Mateusza Nowaka– Instruktora Grupy Recytatorskiej Pracowni Słowa Centrum Kultury w Lublinie, trzykrotnego laureata stypendium Urzędu Marszałkowskiego w dziedzinie twórczości artystycznej, współautora i asystenta koordynatora dwóch edycji programu edukacyjnego „Moja Polska – między literą a słowem” realizowanego przez Dział Edukacji Kulturalnej Centrum Kultury w Lublinie, jurora konkursów recytatorskich na terenie województwa lubelskiego, recytatora – laureata licznej ilości nagród na ogólnopolskich konkursach recytatorskich i festiwalach sztuki słowa, współpracownika Działu Instrukcyjno-Metodycznego Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Lublinie.
Młodzież ze szkół z Ryk, Dęblina i Sobieszyna-Brzozowej, a później również ich nauczyciele, mieli okazję do poznania i przećwiczenia technik „rozgrzewki” przed recytacją. Mimo początkowych obaw i drobnych potknięć grupa coraz mocniej się integrowała, a po „rozruszaniu aparatu mowy” młodzież miała okazję popisać się swoimi umiejętnościami recytatorskimi. Warsztatowym tekstem stał się fragment poetyckiego traktatu o sztuce „Promethidion” Cypriana Norwida. Pozytywne jest to, że oprócz uczniów liceum, aktywny udział w zajęciach brali uczniowie z techników, a nawet ZSZ. Jak wielokrotnie podkreślał Mateusz Nowak zarówno w recytacji jaki i w życiu nic nie można robić na „pół gwizdka”, także przed każdym z uczestników pojawiło się nie lada wyzwanie. Nieocenione były rady dotyczące zachowania scenicznego (ubiór, ozdoby, gestykulacja), doboru i interpretacji tekstu oraz inne podpowiedzi cenne dla młodych recytatorów. Podobno warto przed wystąpieniem publicznym zrobić nie tylko rozgrzewkę aparatu mowy, ale także ciała. W zmęczeniu wychodzi prawda, a na scenie nie da się nikogo oszukać- stwierdził M. Nowak.
Przed zakończeniem warsztatów zebrani mogli posłuchać mistrzowskiego popisu recytacji w wykonaniu Mateusza Nowaka. Brawa były nagrodą nie tylko za umiejętności recytatorskie, ale także za całość warsztatów.
Jak podkreślała młodzież ich nauczyciele i instruktorzy: po raz pierwszy mieli okazję uczestnictwa w tego rodzaju zajęciach i już proszą o więcej. Tego typu zajęcia były organizacyjnie premierowe również dla Powiatowej Biblioteki Publicznej, która dotychczasowe warsztaty kierowała jedynie do bibliotekarzy.
Uważam, że spotkanie pozwoliło na nawiązanie kontaktów i wymianę spostrzeżeń, które w przyszłości mogą zaowocować ciekawymi przedsięwzięciami edukacyjnymi. Szkoda, że nie wszystkie szkoły i biblioteki skorzystały ze skierowanego do nich zaproszenia.
Jak wielokrotnie podkreślali obserwatorzy warto podobne zajęcia zorganizować również dla uczniów szkół podstawowych i gimnazjów.
Pamiętajmy, że w poezji najważniejsze jest to co każdy z nas w niej odnajduje, a nie to co próbowano kiedyś wtłaczać w szkołach „co autor miał na myśli?”. Stawianie takiego pytania może skończyć się jak u Gombrowicza „…czemu ma zachwycać, skoro nie zachwyca…”.
Warto sięgać po poezję nie tylko przy okazji świąt (2009 r. ogłoszony został Rokiem Słowackiego), konkursów recytatorskich, apeli. Warto sięgać po nią na co dzień i szukać w niej swojej wrażliwości.
Wojciech Niedziółka
