„Niedokończony lot” zza Oceanu

Autor DAGMARA JAROSZ

15 czerwca w sali Miejsko-Gminnego Centrum Kultury odbyło się spotkanie ze Stanisławem Kwiatkowskim autorem powieści „Niedokończony lot”. Organizatorem spotkania, połączonego z promocją książki była Powiatowa Biblioteka Publiczna w Rykach.

Wprowadzenia w tematykę spotkania dokonał Wojciech Niedziółka, który przedstawił licznie zgromadzonym Stanisława Kwiatkowskiego oraz zaprezentował kilka recenzji dotyczących nowo wydanej książki. Wszyscy, którym udało się przeczytać tę książkę zgodnie stwierdzają, że jest to książka, która zmusza do przemyśleń.

Warto sięgnąć po książkę i zobaczyć historię PRL-u poprzez pryzmat ludzi, którzy w tym czasie: „…chodzili do szkoły, kochali się, pili pierwsze alkohole, palili pierwsze papierosy, studiowali, chodzili do klubów, oglądali filmy w DKF, chodzili do teatru, uganiali się za książkami…” – podkreślił Wojciech Niedziółka, cytując fragmenty powieści.
Stanisław Kwiatkowski mimo, że od 1978 roku przebywa w Stanach Zjednoczonych pozostał Polakiem. Słychać to nie tylko w jego wypowiedziach wygłaszanych piękną polszczyzną, ale także widać w stosunku do Polski i symboli narodowych.

1

Z tamtej strony oceanu inaczej widać Polskę. Często nie doceniamy tego co udało nam się osiągnąć. Amerykanom w większości Polska kojarzy się nie tylko z Janem Pawłem II, ale przede wszystkim z Lechem Wałęsą, który swoją działalnością na zawsze zapisał się w historii Polski, Europy i świata i nie musi wdrapywać się na piedestał- ona tam już jest- podkreślił Stanisław Kwiatkowski, który od lat na łamach miesięcznika kulturalnego Forum wydawanego przez Polsko Amerykańskie Centrum Kultury w Cleveland, zajmuje się popularyzacją tego co w Polsce najlepsze. Przybliżamy Amerykanom Polskę i Polaków- dodaje.
Podczas spotkania z czytelnikami Stanisław Kwiatkowski wyjaśnił także, swój sentyment do Ryk. Stwierdził, że właśnie stąd pochodziła dziewczyna, którą poznał na obozie i przez lata prowadził ożywioną korespondencję (dzisiaj nie utrzymują kontaktu- przyp. red.). Z okolic Ryk (z Brusowa) pochodzi jego żona. Okoliczności spotkania i publiczność również pozytywnie go zaskoczyły.
Dzięki zaprezentowaniu przez autora fragmentów powieści możliwa stała się dyskusja na tematy związane z powieścią, przeszłością, a także widzeniem Polski i Polaków w Stanach Zjednoczonych. Pytania dotyczyły również tego czy jest to powieść autobiograficzna i co oznacza tytuł „Niedokończony lot”. Na te pytania czytelnicy, którzy nie uczestniczyli w spotkaniu mogą odpowiedzieć sobie dzięki lekturze powieści, która już nie długo będzie do wypożyczenia nie tylko w bibliotece powiatowej, a także w MGBP w Rykach, bibliotece „Mechanika”, a także w innych bibliotekach. Być może za jakiś czas będzie okazja do organizacji kolejnego spotkania i podyskutowania na temat „Niedokończonego lotu”- dodaje Wojciech Niedziółka.
Długa kolejka chętnych po dedykację i autograf, sprawiła, że autor wielokrotnie podkreślał, że atmosfera spotkania pozytywnie go zaskoczyła i chętnie wróci tu po wydaniu kolejnej książki, która jest już gotowa do druku.

Wojciech Niedziółka

Możesz również lubić

Rozmiar czcionki
Kontrast